22 – 25 września 2025r. uczniowie klasy IV B wyruszyli na swoją prawdopodobnie ostatnią, kilkudniową wycieczkę przed maturą do perły stolicy Czech – Pragi. Wycieczkę zorganizowała wychowawca klasy Pani Danuta Wojewoda – Walicka, a opiekunem uczniów była również Pani Alicja Kępka.
Praga to stolica i największe miasto Czech, położone w zachodniej części kraju, w środkowej części Czech, leżąca nad Wełtawą. Miasto 20 mostów i 100 wież. Praga wpisana jest na listę UNESCO, jako jedno z najpiękniejszych miast na świecie.
Zwiedzanie rozpoczęliśmy od spotkania z przewodnikiem pod pomnikiem słynnego niemieckiego astronoma, fizyka i matematyka - Johannesa Keplera, który przebywał w Pradze w latach 1600 – 1612. Johannes Kepler współpracował z duńskim astronomem Tycho de Brache.
Następnie udaliśmy się na jedno z najważniejszych z praskich wzgórz, gdzie na wysokości 55 metrów znajduje się taras widokowy na całą Pragę oraz królewską dzielnicę Hradczany z zamkiem i Katedrą św. Wita. Katedra św. Wita to największy i najważniejszy kościół w Czechach. We wspaniałym wnętrzu zobaczyliśmy zabytkowe witraże oraz kaplicę św. Wacława, z ołtarzem, w którym lśni ponad 1300 szlachetnych kamieni. Na zewnątrz natomiast nie można przegapić Złotej Bramy i unikalnej XIV-wiecznej mozaiki przedstawiającej Sąd Ostateczny. To właśnie w tym miejscu przechowywane są czeskie insygnia koronne, w tym największy skarb kraju, czyli korona św. Wacława. Insygnia wystawiane są na widok publiczny średnio raz na 8 lat. Archikatedra św. Wita, Wacława i Wojciecha wypełniona jest dziełami sztuki: rzeźbami, popiersiami, freskami i obrazami.
Będąc w Pradze, zwiedziliśmy również największy zamek na świecie pod względem zajmowanej powierzchni (co potwierdza Księga Rekordów Guinnessa). Zamek Praski zw. inaczej Zamkiem na Hradczanach, znajduje się w królewskiej dzielnicy Hradczany na zachodnim brzegu Wełtawy. Dawniej, czyli już od IX w., była to siedziba czeskich władców. To właśnie tu tworzyła się historia. W Sali Władysławowskiej odbywały się elekcje, koronacje i turnieje rycerskie. W ogrodach królewskich knuto spiski niczym w „Grze o Tron”, a w cesarskiej stajni trzymano najlepsze w całym kraju konie. Dzisiaj na terenie Zamku zaprzysięgani są prezydenci Republiki Czeskiej, a turyści codziennie mogą podziwiać zmianę warty – oraz zachwycające widoki na Wełtawę. Mieszka w nim aktualny prezydent Czech Petr Pavel. Będąc na terenie Zamku Królewskiego, zwróciliśmy również uwagę na gotycką Katedrę św. Wita (właściwie św. Wita, Wacława i Wojciecha). A szczególnie na jej strzelistą wieżę, która mierzy aż 124 metry. Dowiedzieliśmy się, że budowa świątyni rozpoczęła się mniej więcej w czasie, kiedy powstawał Most Karola, ale w przeciwieństwie do niego, katedrę budowano aż 600 lat. Wysiłki się jednak opłaciły – dzisiaj katedra góruje nad miastem i przyciąga turystów z całego świata. Katedra św. Wita to największy i najważniejszy kościół w Czechach. We wspaniałym wnętrzu zobaczyliśmy zabytkowe witraże oraz kaplicę św. Wacława, z ołtarzem, w którym lśni ponad 1300 szlachetnych kamieni.
Na zewnątrz natomiast zainspirowaliśmy się widokiem Złotej Bramy i unikalnej XIV-wiecznej mozaiki przedstawiającej Sąd Ostateczny. To właśnie w tym miejscu przechowywane są czeskie insygnia koronne, w tym największy skarb kraju, czyli korona św. Wacława. Dowiedzieliśmy się, iż insygnia wystawiane są na widok publiczny średnio raz na 8 lat. Praga to nie Paryż, a mimo to można tu urządzić sobie piknik pod Wieżą Eiffla, na Wzgórzu Petrin, gdzie znajduje się m.in. miniatura tego paryskiego symbolu. Na wzgórzu Petrin znajduje się także stuletnie Obserwatorium Astronomiczne, w którym możecie podziwiać przez teleskop np. plamy na Słońcu.
Spacerując dalej, byliśmy zaskoczeni tym, jak wiele pięknych budynków można zmieścić na tak niewielkiej przestrzeni miasta. Trafiliśmy również na urokliwą Złotą Uliczkę i całkowicie zapomnieliśmy o jakimkolwiek pośpiechu. Chodziliśmy zauroczeni małymi, bajkowymi wręcz domkami, które do II wojny światowej były zamieszkane. Legenda głosi, że dawniej żyli w nich alchemicy poszukujący kamienia filozoficznego. W przeszłości nazywana była też aleją złotników, którzy prawdopodobnie rezydowali w tym urokliwym miejscu. Później swoje lokum mieli tu m.in. pisarz Franz Kafka i poeta, laureat nagrody Nobla, Jaroslav Seifert. Ta magiczna uliczka zapełniona maleńkimi, kolorowymi domkami znajduje się przy wnękach zamkowych murów obronnych. Trudno uwierzyć, że przez wiele lat miejsce to miało status slumsów, w których najpierw mieszkała biedota, a potem praska cyganeria. Jednak zacznijmy od początku. W XVI w. w domkach mieszkali królewscy łucznicy, potem wprowadzili się także rzemieślnicy, kupcy, dzwonnicy aż w końcu przenieśli się tutaj złotnicy (stąd też nazwa ulicy). Legenda głosi, że Rudolf II urządził w domkach laboratoria dla alchemików, którzy mieli poszukiwać dla niego eliksiru życia na wypadek, gdyby spełniła się przepowiednia. Głosiła ona, że król zostanie podstępnie zabity przez mnicha. Koniec końców zdesperowani mieszkaniem w klaustrofobicznych domkach alchemicy zbuntowali się i sami zostali uśmierceni. Najsłynniejszym lokatorem Złotej Uliczki był jednak bez wątpienia Franz Kafka, który w 1917 r. w domku nr 22 miał swoją tymczasową pracownię. Dziś – również za sprawą genialnego pisarza – zaułek ten przeżywa największy rozkwit w historii. W latach 50. XX w. wysiedlono ostatnich mieszkańców a domki odnowiono, przemalowano i przerobiono na sklepy z pamiątkami.
Kolejnego dnia dotarliśmy do Mostu Karola, perły Czech. Ten most, to wizytówka czeskiej stolicy i najpopularniejszy punkt Pragi. Długi na ponad 500 m i szeroki na 9,5 m most na Wełtawie łączy najpopularniejsze dwie praskie dzielnice: Malá Strana i Stare Miasto (Staré Město). Co ciekawe, jest to najstarszy, zbudowany w 1357 r, kamienny most o takiej rozpiętości przęseł. Most Karola to z pewnością jeden z najbardziej rozpoznawanych punktów Pragi i najsłynniejszych atrakcji Czech. Świadczyć o tym może chociażby fakt, iż zdjęcie tej budowli znajdziemy na większości pocztówek. Most łączy Stare Miasto z dzielnicą Malá Strana, u stóp zamku praskiego. Powstał w 1357 roku na zlecenie ówczesnego króla, Karola IV. Nowa budowla miała zastąpić zniszczony podczas powodzi most Judyty. Co ciekawe, budowę rozpoczęto 9 lipca o godzinie 5:31. Zupełnie nieprzypadkowo, gdyż konfiguracja tych cyfr (1357 9 7531) miała, według ówczesnych astrologów, uchronić most od zniszczenia. I wygląda na to, że magiczna ochrona podziałała. Most bez większych zniszczeń przetrwał kilka powodzi, dwie wojny światowe oraz setki tysięcy turystów, którzy codziennie przechadzają się pieszym traktem z jednej części miasta do drugiej. W XVII w na balustradach mostu ustawiono 30 rzeźb przedstawiających świętych. Jedna z nich przedstawia św. Jana Nepomucena, który miał zostać właśnie tutaj stracony. Miejska legenda głosi, że dotknięcie figury przynosi szczęście.
Mega atrakcją było zwiedzanie Starego Miasta. W 1895 roku Wielki Plac stał się najbardziej reprezentacyjnym miejscem w mieście i został przemianowany na Rynek. Jak to zwykle bywa, wszyscy najbogatsi prażanie zaczęli natychmiast stawiać tu swoje kamienice. Niektóre z nich stoją tu po dziś dzień. Na Rynku zobaczyliśmy kilka wartych uwagi zabytków. Najbardziej charakterystycznym z nich jest gotycki kościół pw. Najświętszej Marii Panny przed Tynem. Ukończona w XV w. świątynia przyciąga wzrok dwiema 80-metrowymi wieżami. A wchodzi się do niej przez wąskie przejście między kamieniczkami zasłaniającymi fasadę. Innym ciekawym miejscem był m.in. pomnik spalonego na stosie Jana Husa, czeskiego reformatora Kościoła i bohatera narodowego. A także Dom pod Minutą, w którym mieszkał niegdyś Franz Kafka.
Interesującym punktem wycieczki był wybudowany w 1338 r. Ratusz Staromiejski z unikatowym zegarem Orloj w najstarszej gotyckiej części. Co takiego wyjątkowego jest w tym zegarze? O każdej pełnej godzinie (od 9:00 do 23:00) pojawia się na nim 12 apostołów. Zegar, wpisany na światową listę dziedzictwa kulturowego UNESCO znajduje się na południowej ścianie Ratusza Staromiejskiego i jest największą atrakcją Rynku. Składa się on z trzech części: mechanizmu figurynkowego, tarczy i kalendarium. Co godzinę pod zegarem ustawiają się tłumy, które czekają na wspaniałe przedstawienie, rozpoczynające się po wybiciu pełnej godziny. Zegar Orloj od 600 lat pokazuje czas oraz położenie ciał niebieskich na nieboskłonie. Nie ma na świecie drugiego takiego zegara. Z bardzo prozaicznego powodu. Twórca tego arcydzieła, Míkulaš z Kadania został oślepiony tuż po ukończeniu prac przez rajców miejskich, aby nigdy już nie mógł wykonać równie doskonałego dzieła.
Praga od wieków słynie z artystycznego klimatu i my również mogliśmy obcować z niebanalną sztuką bezpośrednio na jej ulicach. Wszystko za sprawą jednego z najwybitniejszych współczesnych artystów czeskich Davida Černego, którego kontrowersyjne rzeźby oraz instalacje pojawiają się w różnych punktach miasta. Najsłynniejsze z nich to m.in. człowiek wiszący nad ul. Husovą na Starym Mieście, oraz zbudowana z kilkudziesięciu obrotowych, lustrzanych paneli Głowa Franza Kafki w pobliżu Placu Wacława oraz wspomniane już gigantyczne dzieci z kodami kreskowymi zamiast twarzy na wyspie Kampa.
Jedną z atrakcji w Pradze jest słynna ściana Lennona. Dla jednych to pobazgrany kawałek muru. Dla innych - symbol walki o wolność i nieograniczonej ekspresji twórczej. Na pewno zaś miejsce niezwykłe i jedna z najbardziej oryginalnych atrakcji, jakie można zobaczyć w stolicy Czech. Betonowa ściana w całości pokryta graffiti nawiązującym do życia i twórczości słynnego Beatlesa – a także do wyznawanych przez niego ideałów – mieści się zaledwie kilka minut spacerem od Mostu Karola, choć zarazem nieco na uboczu turystycznych szlaków. I choć sam John Lennon nigdy w Pradze nie był, w 2003 r. jego nieoficjalne sanktuarium odwiedziła wdowa po nim, Yoko Ono.
Warto wspomnieć również, że w Pradze znajduje się kilka kościołów zakonu dominikanów, a najbardziej znany z nich to Kościół św. Idziego (Kościół Dominikanów na Starym Mieście), znany jako Kościół Dominikanów, który jest ważną atrakcją turystyczną w centrum miasta. Z wieży tego kościoła, dzięki uprzejmości jednego z zakonników klasztoru, mieliśmy okazję zobaczyć przepiękną panoramę starego miasta.
Praga jest jedną z najczęściej odwiedzanych przez turystów stolic w Europie.
Praga to miasto 100 wież – warto wejść na przynajmniej kilka z nich, żeby zobaczyć panoramę tego pięknego miasta z wielu perspektyw.
Praga to jedno z najpiękniejszych miast w Europie, a jego bogactwo zabytków, muzeów, galerii sztuki znacznie przerosło nasze oczekiwania.
Podsumowując, wszyscy byliśmy pod wrażeniem piękna czeskiej stolicy oraz liczby atrakcji, jakie tu spotkaliśmy. Na pewno nikt nie zapomni pobytu w tym mieście i zechce jeszcze tam powrócić.
Wycieczka klasy IVB do Pragi
